Wycena przedsiębiorstwa przy podziale majątku – jak nie stracić dorobku życia?
Firma to często „trzecie dziecko” w małżeństwie. Kiedy dochodzi do rozwodu i podziału majątku, emocje sięgają zenitu, a stawką są ogromne pieniądze. Jak wycenić biznes, by nikt nie poczuł się oszukany? Wyjaśniam mechanizmy, pułapki i metody, które stosują sądy.
⏱️ Czas: 12-15 min
👥 Dla kogo: Przedsiębiorcy, Małżonkowie wspólników
Wycena firmy w sprawie o podział majątku to najbardziej skomplikowany element procesu. Sąd nie opiera się na Twoich deklaracjach, lecz powołuje biegłego sądowego. Kluczowe jest rozróżnienie formy prawnej (JDG vs Spółka), ponieważ w jednym przypadku dzielimy poszczególne „klamoty”, a w drugim rynkową wartość udziałów. Błąd na etapie wyboru metody wyceny może kosztować Cię setki tysięcy złotych.
W pigułce — najważniejsze fakty
Nie myl przychodu z wartością. To, że firma generuje duże obroty, nie oznacza, że jest tyle warta przy podziale. Sąd interesuje się wartością rynkową netto.
Forma ma znaczenie. Inaczej wycenia się jednoosobową działalność gospodarczą (zbiór aktywów), a inaczej udziały w spółce z o.o. (prawo majątkowe).
Biegły to olbrzymi koszt. Wycena przedsiębiorstwa przez biegłego sądowego to wydatek rzędu od 5 000 zł do nawet 30 000 zł. Często taniej jest się dogadać.
Dlaczego wycena firmy to pole minowe?
Wyobraź sobie, że dzielimy dom. Sprawa jest w miarę prosta: przychodzi rzeczoznawca, patrzy na ceny transakcyjne w okolicy, sprawdza stan techniczny i podaje kwotę. Z firmą jest zupełnie inaczej.
Przedsiębiorstwo to żywy organizm. Na jego wartość składa się nie tylko to, co widać „gołym okiem” (samochody, maszyny, towar w magazynie), ale też to, co niewidoczne: baza klientów, renomowana marka, know-how, a nawet relacje z dostawcami. W języku prawniczym i ekonomicznym nazywamy to goodwill (wartość firmy).
Problem pojawia się, gdy jedna strona uważa, że firma jest warta miliony (bo tyle „przerabia”), a druga twierdzi, że bez niej firma jest warta zero (bo to ona jest motorem napędowym). Jeśli jesteś na etapie, gdzie **jak podzielić majątek** staje się głównym tematem sporów, musisz zrozumieć, że sąd nie będzie zgadywał. Sąd powoła biegłego.
Wiele osób przynosi do sądu bilans i mówi: „Tu jest napisane, że kapitał własny to 50 tysięcy”. To błąd! Wartość księgowa rzadko ma cokolwiek wspólnego z realną wartością rynkową, którą można uzyskać przy sprzedaży biznesu.
JDG czy Spółka z o.o. – co my właściwie dzielimy?
To absolutnie fundamentalna kwestia. Sposób wyceny zależy od tego, w jakiej formie prowadzony jest biznes.
Jednoosobowa Działalność Gospodarcza (JDG)
W świetle prawa, JDG nie jest odrębnym bytem od Ciebie. To Ty jesteś firmą. Dlatego przy podziale majątku, formalnie nie dzielimy „firmy” jako całości, ale poszczególne składniki majątkowe wchodzące w jej skład, które zostały nabyte w trakcie trwania wspólności majątkowej.
Dzielimy więc:
- Nieruchomości firmowe,
- Maszyny i urządzenia (np. samochód w leasingu – choć tu sprawa jest bardziej złożona, o czym piszę w artykule: **podział majątku a samochód w leasingu**),
- Towar w magazynie,
- Środki na rachunku bankowym (o ile nie są to środki obrotowe niezbędne do bieżącej działalności, co jest częstym polem sporu).
Spółka z ograniczoną odpowiedzialnością
Tutaj sytuacja jest inna. Spółka to osobny byt prawny. Majątek spółki należy do spółki, a nie do Ciebie czy małżonka. Przedmiotem podziału są więc udziały w spółce (jeśli zostały objęte za środki wspólne). Więcej o specyfice tego podziału przeczytasz we wpisie: **spółka z o.o. małżonków a rozwód**.
Wycena udziałów jest zazwyczaj bardziej skomplikowana i droższa, bo wymaga analizy kondycji finansowej całego podmiotu, a nie tylko zsumowania cen maszyn.
🎥 Zobacz wideo poradnik:
Jak podzielić firmę po rozwodzie? #podziałmajątku
Metody wyceny – czyli jak biegły liczy pieniądze?
Gdy sąd powołuje biegłego z zakresu wyceny przedsiębiorstw, ekspert musi wybrać metodę. To moment krytyczny, bo różnice w wynikach przy różnych metodach mogą wynosić nawet kilkaset procent.
1. Metoda majątkowa (Skorygowanych Aktywów Netto)
Najprostsza i najczęściej stosowana przy mniejszych firmach. Biegły sumuje wszystko, co firma posiada (aktywa), wycenia to według cen rynkowych (np. ile dziś warta jest ta konkretna koparka, a nie za ile ją kupiono 5 lat temu) i odejmuje zobowiązania (długi).
Dla kogo korzystna? Zazwyczaj dla strony, która przejmuje firmę, ponieważ ta metoda często nie uwzględnia potencjału zarobkowego i marki, przez co wycena wychodzi niższa.
2. Metoda dochodowa (DCF)
Tutaj biegły patrzy w przyszłość. Próbuje oszacować, ile firma zarobi w przyszłości (zdyskontowane przepływy pieniężne). Ta metoda najlepiej oddaje wartość dobrze prosperujących biznesów, które mają mało majątku trwałego (np. firmy IT, agencje marketingowe, kancelarie).
Dla kogo korzystna? Zazwyczaj dla strony, która domaga się spłaty. Wyceny metodą dochodową są przeważnie wyższe, bo „sprzedajemy” nie tylko biurka i komputery, ale też przyszłe zyski.
3. Metoda porównawcza (Rynkowa)
Polega na sprawdzeniu, za ile sprzedano podobne firmy na rynku. W Polsce stosowana rzadko w sprawach rozwodowych małych i średnich firm, ze względu na brak wiarygodnych baz danych o transakcjach na rynku prywatnym.
Jeśli prowadzisz firmę opartą na własnych umiejętnościach (np. lekarz, architekt), musisz uważać na wycenę metodą dochodową. Jeśli druga strona chce wycenić Twoją „przyszłość”, musimy argumentować, że bez Ciebie ta firma jest warta zero. Nazywa się to goodwill osobisty i nie powinien on podlegać podziałowi, bo są to Twoje osobiste przymioty, a nie majątek wspólny.
Data ma znaczenie: Kiedy wyceniamy firmę?
W sprawach o podział majątku obowiązuje żelazna zasada, która często rodzi poczucie niesprawiedliwości:
- Stan majątku ustalamy na dzień ustania wspólności majątkowej (zazwyczaj data uprawomocnienia się wyroku rozwodowego lub data intercyzy).
- Ceny przyjmujemy z daty orzekania o podziale (czyli z „dzisiaj”).
Co to oznacza w praktyce? Jeśli w chwili rozwodu firma miała 5 samochodów i świetne kontrakty, a przez 3 lata procesu o podział majątku (często tyle to trwa – zobacz **ile trwają sprawy o podział**) zbankrutowała lub sprzedała te auta – masz problem. Będziesz musiał spłacić byłego małżonka z majątku, którego już fizycznie nie ma lub jest niewiele wart, ale według cen dzisiejszych (często wyższych przez inflację).
Ile to wszystko kosztuje?
Nie będę Cię czarował – wycena przedsiębiorstwa przez biegłego sądowego to jedna z najdroższych czynności w procesie cywilnym.
- Wycena małej JDG (sklep, warsztat): 3 000 – 6 000 zł.
- Wycena średniej spółki z o.o. lub firmy produkcyjnej: 8 000 – 20 000 zł.
- Skomplikowane struktury holdingowe: nawet powyżej 30 000 zł.
Koszty te zazwyczaj ponoszą strony po połowie (finalnie), ale zaliczkę musi uiścić ten, kto o dowód z biegłego wnosi. Często jest to argument za tym, by spróbować mediacji lub umownego podziału majątku.
Zanim złożymy wniosek do sądu i narazimy Klienta na koszty biegłych sądowych, często zlecamy wstępną, prywatną wycenę zaprzyjaźnionym rzeczoznawcom majątkowym. Dzięki temu wiemy, o jakie kwoty walczymy i czy gra jest warta świeczki. To pozwala nam też skutecznie podważać późniejsze, często błędne opinie biegłych sądowych.
Długi firmy a podział majątku
Wartość przedsiębiorstwa to aktywa minus pasywa (długi). Jeśli firma jest zadłużona, jej wartość przy podziale spada, co oznacza mniejszą spłatę dla małżonka, który firmy nie przejmuje. Pamiętaj jednak, że sąd dzieli tylko aktywa. Długi pozostają przy tym, kto je zaciągnął (w relacji z wierzycielami), ale przy wycenie firmy są one uwzględniane jako czynnik obniżający wartość.
Jeśli zastanawiasz się, jak długi wpływają na całą procedurę, koniecznie przeczytaj artykuł: **rozwód a wspólne długi małżonków**.
Czy warto walczyć o firmę w sądzie?
Wycena sądowa to zawsze ryzyko. Biegły to tylko człowiek – może przyjąć metodę, która będzie dla Ciebie skrajnie niekorzystna. Proces może trwać latami, paraliżując decyzje inwestycyjne w firmie (bo „po co inwestować, jak połowę muszę oddać”).
Często sugeruję Klientom rozwiązanie hybrydowe: ustalmy wartość pozostałych składników (dom, mieszkania) i w ich ramach dokonajmy rozliczeń, zostawiając firmę temu, kto ją prowadzi, bez wchodzenia w szczegółowy audyt. To wymaga jednak dobrej strategii negocjacyjnej.
FAQ – Najczęściej zadawane pytania
Czy małżonek może domagać się udziałów w mojej firmie?
Jeśli firma to JDG – nie, może domagać się spłaty połowy wartości majątku firmy. Jeśli to spółka z o.o., a udziały nabyto z majątku wspólnego – tak, może domagać się fizycznego podziału udziałów i wejścia do spółki (chyba że umowa spółki to blokuje).
Kto płaci za biegłego od wyceny firmy?
Tymczasowo zaliczkę wpłaca ten, kto wnosi o wycenę. Finalnie koszty są zazwyczaj dzielone po połowie między byłych małżonków w orzeczeniu kończącym sprawę.
Czy mogę nie zgodzić się z wyceną biegłego?
Tak, masz prawo złożyć zarzuty do opinii biegłego. To kluczowy moment procesu. Jeśli biegły popełnił błędy metodologiczne (np. przyjął złe wskaźniki przy metodzie dochodowej), skuteczna obrona adwokata może obalić taką opinię.
Potrzebujesz pomocy przy podziale firmy?
Wycena przedsiębiorstwa to gra o najwyższe stawki. Nie ryzykuj, że dorobek Twojego życia zostanie źle oszacowany. Przeanalizujmy Twoją sytuację.
📚 Źródła prawne:
- ⚖️ Ustawa Kodeks Cywilny (Tekst aktu prawnego):
Pobierz ustawę z Internetowego Systemu Aktów Prawnych (Sejm) - ⚖️ Art. 55(1) KC (Definicja przedsiębiorstwa):
Zobacz treść przepisu w serwisie SIP LEX - ⚖️ Art. 46 KRO (Odpowiednie stosowanie przepisów o dziale spadku):
Zobacz treść przepisu w serwisie SIP LEX











