Alimenty od dziadków. Kiedy dziadkowie muszą płacić alimenty?

Blog adwokata specjalisty od rozwodów, alimentów i podziału majątku. 

alimenty od dziadków

Alimenty od dziadków. Kiedy sąd każe im płacić na wnuki? [Poradnik]

Ojciec dziecka nie płaci, komornik rozkłada ręce, a Ty zastanawiasz się, jak utrzymać dom. Czy w takiej sytuacji dziadkowie mają obowiązek pomóc finansowo? Sprawdzamy, kiedy prawo pozwala sięgnąć do kieszeni rodziców dłużnika alimentacyjnego.

📚 Temat: Alimenty
⏱️ Czas: 12 min
👥 Dla kogo: Rodzice i Dziadkowie

Alimenty od dziadków są możliwe, ale mają charakter subsydiarny (pomocniczy). Oznacza to, że sąd przyzna je tylko wtedy, gdy uzyskanie środków od rodzica jest niemożliwe (np. bezskuteczna egzekucja, śmierć, ciężka choroba) lub gdy rodzic nie jest w stanie zaspokoić usprawiedliwionych potrzeb dziecka. Kluczowa jest tu też sytuacja finansowa samych dziadków.

W pigułce — najważniejsze fakty

1

Kolejność ma znaczenie. Dziadkowie to „druga linia obrony”. Najpierw płacą rodzice. Dopiero gdy oni zawiodą, można pozwać dziadków.

2

Stan niedostatku. W przeciwieństwie do alimentów od rodziców (gdzie liczy się „równa stopa życiowa”), od dziadków często wymaga się wykazania, że dziecko żyje w niedostatku (choć orzecznictwo bywa tu różne).

3

Zasady współżycia społecznego. Jeśli matka utrudnia kontakty z wnukami, a jednocześnie żąda pieniędzy, dziadkowie mogą skutecznie bronić się w sądzie, powołując się na sprzeczność żądania z zasadami moralnymi.

To nie jest automat – czyli zasada subsydiarności

Wielu moich Klientów przychodzi do kancelarii z przekonaniem, że skoro ojciec dziecka jeździ drogim autem, ale oficjalnie nie ma dochodów, to automatycznie można pozwać jego zamożnych rodziców. Muszę wtedy ostudzić emocje. Prawo rodzinne w Polsce jest skonstruowane hierarchicznie.

Obowiązek alimentacyjny obciąża w pierwszej kolejności rodziców. Dopiero gdy ten obowiązek nie może być spełniony, wchodzi w grę odpowiedzialność dalszych krewnych (dziadków, a teoretycznie nawet rodzeństwa). Prawnicy nazywają to subsydiarnością. W praktyce oznacza to, że nie możesz wybrać sobie, od kogo wolisz dostawać pieniądze.

⚠️ Mit: „Bogaty dziadek płaci za biednego ojca”

Sam fakt, że dziadkowie są zamożni, a ojciec dziecka nie płaci, to za mało. Musisz wykazać przed sądem, że wykorzystałaś już wszystkie prawne możliwości ściągnięcia długu od bezpośredniego dłużnika.

Trzy sytuacje, które otwierają drogę do pozwu

Kodeks rodzinny i opiekuńczy (a konkretnie art. 132) wskazuje precyzyjnie, kiedy obowiązek przechodzi na dziadków. Musi wystąpić jedna z trzech przesłanek:

  1. Brak rodzica: Rodzic nie żyje.
  2. Niemożność płacenia: Rodzic nie jest w stanie sprostać obowiązkowi alimentacyjnemu (np. jest trwale niezdolny do pracy, ciężko chory).
  3. Brak możliwości wyegzekwowania: Uzyskanie alimentów od rodzica jest niemożliwe w odpowiednim czasie (to najczęstszy przypadek – dłużnik ucieka, ukrywa majątek, pracuje na czarno).

Najwięcej spraw w mojej kancelarii dotyczy punktu trzeciego. Jeśli komornik i alimenty to temat, który spędza Ci sen z powiek, bo egzekucja jest bezskuteczna, a fundusz alimentacyjny nie pokrywa wszystkich potrzeb — wtedy pozew przeciwko dziadkom staje się realną opcją.

🎥 Zobacz wideo poradnik:

Alimenty na dziecko – od czego zależą, jak obliczyć?

Pułapka „niedostatku” – czy dziadkowie sfinansują prywatną szkołę?

Tutaj dochodzimy do kluczowej różnicy. Rodzic ma obowiązek zapewnić dziecku stopę życiową równą własnej. Jeśli ojciec żyje w luksusie, dziecko też powinno. Z dziadkami jest inaczej.

W orzecznictwie sądowym dominuje pogląd, że dziadkowie są zobowiązani jedynie do dostarczenia środków niezbędnych do wyjścia z niedostatku. Co to znaczy? Chodzi o zaspokojenie podstawowych, usprawiedliwionych potrzeb: jedzenie, ubranie, leki, podręczniki szkolne, opłaty za mieszkanie (w części przypadającej na dziecko).

Jeśli marzysz o tym, by dziadkowie sfinansowali dodatkowy angielski, lekcje tenisa czy markowe ubrania – sąd może oddalić powództwo. Chyba że wykażemy, że dziecko ma wybitny talent, a brak tych środków zaprzepaści jego rozwój. To jednak wymaga solidnej argumentacji.

⛔ Ryzyko procesowe

Jeśli pozwiesz dziadków o 2000 zł miesięcznie, a sąd uzna, że do zaspokojenia podstawowych potrzeb wystarczy 500 zł, możesz „wygrać” sprawę, ale formalnie przegrać ją w 75%. Wtedy to Ty będziesz musiała zwrócić dziadkom koszty zastępstwa procesowego (koszty ich adwokata).

Fundusz Alimentacyjny a pozwanie dziadków

Często słyszę pytanie: „Mecenasie, czy muszę najpierw starać się o pieniądze z Funduszu, zanim pozwę dziadków?”.

Teoretycznie roszczenie do dziadków jest niezależne. Jednak w praktyce sądy badają, czy dziecko ma jakiekolwiek środki do życia. Jeśli pobierasz już świadczenia z Funduszu Alimentacyjnego (obecnie do 1000 zł, pod warunkiem spełnienia kryterium dochodowego), sąd uwzględni to przy obliczaniu, ile ewentualnie powinni dopłacić dziadkowie.

Pamiętaj też, że Fundusz Alimentacyjny i zaległe alimenty to system pomocy państwowej, który ma pierwszeństwo przed obciążaniem dalszej rodziny, ale nie wyłącza go całkowicie, jeśli kwota z funduszu jest niewystarczająca na leki czy rehabilitację.

Jestem dziadkiem – jak się bronić przed niesłusznym pozwem?

Spójrzmy na sprawę z drugiej strony. Często do mojej kancelarii przychodzą przerażeni emeryci. Otrzymali pozew od byłej synowej, mimo że sami ledwo wiążą koniec z końcem, kupując leki. Czy muszą płacić za błędy dorosłego syna?

✅ Jak działamy w Kancelarii (Obrona Dziadków)?

Analizujemy Twoją sytuację majątkową. Obowiązek alimentacyjny nie może prowadzić do Twojego niedostatku. Jeśli po opłaceniu czynszu, mediów i leków zostaje Ci minimum socjalne, sąd nie powinien zasądzić alimentów na wnuki. To najskuteczniejsza linia obrony.

Drugą linią obrony są Zasady Współżycia Społecznego (Art. 5 KC). Jeśli matka dziecka od lat izoluje wnuki, zabrania kontaktów, nastawia je przeciwko Tobie, a teraz żąda pieniędzy – sąd może oddalić powództwo, uznając je za nadużycie prawa. To trudna argumentacja, ale w skrajnych przypadkach (np. przy tzw. alienacji rodzicielskiej) bywa skuteczna.

Którzy dziadkowie płacą? Moi czy jego?

To bardzo ważne pytanie. Obowiązek alimentacyjny obciąża krewnych w tej samej linii w równym stopniu. Oznacza to, że teoretycznie do płacenia zobowiązani są zarówno rodzice ojca (który nie płaci), jak i rodzice matki (czyli Ty i Twoi rodzice).

Sąd rozdziela ten obowiązek proporcjonalnie do możliwości zarobkowych i majątkowych. Często jednak uznaje się, że matka (i jej rodzice) spełniają swój obowiązek poprzez osobiste starania o wychowanie dziecka (opieka, gotowanie, pranie). Dzięki temu ciężar finansowy można w większym stopniu przesunąć na dziadków ze strony ojca, który nie interesuje się dzieckiem.

Zanim zdecydujesz się złożyć pozew o alimenty przeciwko dziadkom, warto przeprowadzić chłodną kalkulację. Emocje są złym doradcą, a procesy rodzinne potrafią trwać miesiącami.

FAQ – Najczęściej zadawane pytania o alimenty od dziadków

Czy komornik może wejść na emeryturę dziadków za długi ojca?

Nie bezpośrednio za długi ojca. Komornik może zająć emeryturę dziadków tylko wtedy, gdy zostanie przeciwko nim wydany osobny wyrok zasądzający alimenty od nich. Bez takiego wyroku dziadkowie nie odpowiadają za długi swojego syna.

Czy dziadkowie muszą płacić alimenty wstecz?

Co do zasady alimenty zasądza się od momentu wniesienia pozwu. Dochodzenie alimentów wstecz od dziadków jest trudne i wymaga wykazania, że w tamtym okresie pozostały niezaspokojone usprawiedliwione potrzeby dziecka (powstały długi).

Czy mogę pozwać dziadków, jeśli ojciec płaci, ale mało?

Tak, jeśli alimenty od ojca (nawet płacone regularnie) nie wystarczają na pokrycie usprawiedliwionych potrzeb dziecka, a matka nie jest w stanie pokryć reszty. Wtedy dziadkowie mogą zostać zobowiązani do tzw. świadczenia uzupełniającego.

Potrzebujesz pomocy prawnej?

Sprawa o alimenty od dziadków wymaga precyzji. Jeden błąd w pozwie może kosztować Cię przegraną. Przeanalizujmy Twoją sytuację.

📚 Źródła prawne:

Picture of adwokat Iwo Klisz

adwokat Iwo Klisz

Wspólnik zarządzający w "Klisz i Wspólnicy Kancelaria Adwokatów i Radców Prawnych". Specjalista z zakresu prawa rodzinnego, rozwodów i podziału majątku, były wykładowca akademicki na Uniwersytecie Wrocławskim. tel. 695 560 425, e-mail: [email protected]

⚠️ Ważne zastrzeżenie

Treści na tej stronie służą wyłącznie celom informacyjnym i nie stanowią porady prawnej.

Pamiętaj: prawo to żywy organizm i nie ma dwóch takich samych spraw. Rozwiązanie, które sprawdziło się u kogoś innego, w Twojej sytuacji może okazać się zgubne i narazić Cię na poważne straty finansowe lub przegraną w sądzie. Internetowe poradniki nie biorą odpowiedzialności za Twoje bezpieczeństwo – adwokat tak.

Masz pytania?
Zadzwoń teraz 695 560 425 i umów się na konsultację z doświadczonym adwokatem

tel. kom. 695 560 425
tel. 71 740 50 00

rozwód wrocław

Skontaktuje się ze mną teraz!

WROCŁAW – WARSZAWA – POZNAŃ – KATOWICE – GDAŃSK – KRAKÓW – BYDGOSZCZ