+ 71 740 50 00

Obsługa klienta

Pon - Pt: 8:30 - 16:30

Godziny otwarcia

Blog adwokata Iwo Klisz

Rozwód i podział majątku

Czyli wszystko, co powinieneś wiedzieć

o prawnych aspektach rozwiązania małżeństwa

O mnie

Nazywam się Iwo Klisz, jestem adwokatem, wspólnikiem zarządzającym w Kancelarii Klisz i Wspólnicy oraz liderem zespołu prawników specjalistów od spraw o rozwód, podział majątku i alimenty

więcej …

Kancelaria Klisz i Wspólnicy

Biuro we Wrocławiu
ul. Joachima Lelewela 23/7
tel. 697 945 000

Biuro w Katowicach
ul. Sobieskiego 27/30
tel. 669 221 900

Biuro w Poznaniu
ul. Bóżnicza 1/14
tel. 669 452 900

Biuro w Gdańsku
ul. Kartuska 31c/1
tel. 669 221 900

Biuro w Warszawie
ul. Zamieniecka 62/64
tel. 695 560 425

strona www: Kancelaria Klisz i Wspólnicy

O blogu

Wiedza i doświadczenie pozwolą Ci uzyskać przewagę w trakcie sprawy o rozwód czy podział majątku. To od Ciebie zależy, czy wykorzystasz ją zmierzając do rozwiązania siłowego i uzyskania korzystnego tylko dla Ciebie wyroku, czy też doprowadzisz do zawarcia uwzględniającej interesy obu stron i akceptowanej przez nie ugody. Zacznij jednak od tego, żeby zyskać przewagę, a o tym właśnie jest mój blog.

Jak podzielić majątek? - pobierz darmowy poradnik

Główne Tematy

Moje pozostałe blogi

Rozwód z orzekaniem o winie

Rozwód z orzekaniem o winie, czy bez?

Przygotowałem ten tekst, żeby pomóc Ci odpowiedzieć sobie na dwa pytania:

  • Czy masz szanse na wygraną w sprawie o rozwód z orzekaniem o winie?
  • Czy opłaca się walczyć o to, żeby Twój małżonek został uznany za winnego lub nawet wyłącznie winnego rozpadu waszego małżeństwa?

Trochę się rozpisałem, bo chcę przekazać Ci jak to wszystko wygląda „od kuchni”. Dlatego zarezerwuj sobie chwilę czasu albo najlepiej ściągnij sobie ten tekst w pdf na dysk, żeby móc do niego wrócić wtedy, kiedy będziesz tego potrzebował – rozwód z orzeczeniem o winie.pdf

Warto, bo inwestycja tych kilku minut w uważną lekturę może zaoszczędzić Ci sporo czasu, zdrowia i pieniędzy straconych na wikłanie się w sprawę o rozwód z orzekaniem o winie.

Jak nie rozwód z orzekaniem o winie, to co?

Jeśli chodzi o kwestię winy w rozpadzie małżeństwa to zacznijmy od krótkiego przypomnienia dostępnych opcji:

  • możesz żądać orzeczenia rozwodu z wyłącznej winy Twojego współmałżonka (albo Twojej)
  • możesz żądać, żeby sąd w ogóle nie rozpatrywał tego, kto jest winny (czyli tzw. rozwód bez orzekania o winie)
  • możesz także wnioskować o to, żeby sąd orzekł rozwód z winy obydwu stron

Kwestię winy możesz zatem przegrać (kiedy Ty zostaniesz uznany za wyłącznie winnego), wygrać (kiedy wyłączną winę będzie ponosił Twój małżonek) lub zremisować.

Trochę Cię zaskoczę, bo „remis” ma też aż trzy opcje.

Dobrą, kiedy sąd nie orzeka o tym, czy i kto ponosi winę za rozpad małżeństwa.

Neutralną, kiedy sąd uzna, że nikt nie ponosi winy za rozpad małżeństwa (np. kiedy przyczyną rozwodu jest choroba psychiczna jednego z małżonków – w takim wypadku, skoro małżonek jest niepoczytalny, nie można powiedzieć, że ponosi za cokolwiek winę)

Złą – kiedy po analizie wszystkich dowodów sąd dojdzie do przekonania, że małżonkowie wspólnie przyczynili się do rozpadu małżeństwa.

Jak widzisz możliwości jest tyle, że warto poświęcić chwilę, żeby wybrać te, która będzie dla Ciebie najlepsza. Poniżej przedstawię Ci w możliwie największym skrócie korzyści i niebezpieczeństwa związane z wyborem jednej z nich.

Co daje wygrana w sprawie o rozwód z orzekaniem o winie?

Załóżmy, że sąd wyda orzeczenie, w którym stwierdzi, że wyłączną winę za rozpad waszego małżeństwa ponosi druga strona – co zyskujesz?

  • Zwycięstwo moralne
  • Pewne korzyści związane z realizacją obowiązku alimentacyjnego wobec drugiego małżonka albo przez drugiego małżonka

Zacznijmy od kwestii honorowej. Szczerze Ci powiem, że mimo iż przeprowadziłem kilkaset spraw rozwodowych nie miałem Klienta, dla którego kwestia honorowego zwycięstwa w sprawie rozwodowej miała jakikolwiek znaczenie w chwili, kiedy zapadał taki wyrok. Miałem za to bardzo dużo Klientów, dla których ta kwestia miała znaczenie pierwszorzędne w czasie, kiedy decydowali się na rozwód z orzekaniem o winie czyli jeszcze przed pierwszą rozprawą.

Dlaczego wygrana w sprawie o rozwód z orzeczeniem o winie z czasem traci smak?

Na pewno słyszałeś o tym, że sądy w naszym kraju są niewydolne i sprawy ciągnął się latami. Jeśli chcesz się o tym przekonać zdecyduj się na sprawę rozwodową z orzeczeniem o winie. Nie wierzysz mi?

Powody dla których sprawy trwają tak długo nie są wcale tajemnicą. Po pierwsze świadkowie. Jak się domyślasz, żeby udowodnić, że twój małżonek ponosi winę za rozpad małżeństwa musisz przedstawić jakieś dowody. Mogą to być smsy, wydruki maili lub innej korespondencji (np. z facebooka), wyciągi z rachunków bakowych, materiały wideo zdobyte przez Twojego detektywa, ale najczęściej to zeznania świadków.

Nie ma określonej liczby świadków, którą trzeba powołać w sprawie o rozwód z orzekaniem o winie, ale pewnie kilka osób już teraz przychodzi Ci do głowy. Np. Twoi rodzice i rodzeństwo. Przecież dobrze wiedzieli, co się u was w domu dzieje. Sąsiad albo dwóch. Twój przyjaciel czy przyjaciółka, z którymi omawiałeś Wasze problemy. Może jacyś wspólni znajomi, którzy byli świadkami Waszych kłótni…

Twój małżonek nie pozostanie Ci dłużny i na pewno również wskaże „swoich świadków” którzy będą zeznawać, że tak naprawdę, to wszystko to jest Twoja wina.

Jak widzisz takich osób może być kilka, a czasem nawet kilkanaście. Z reguły na jednej rozprawie przesłuchuje się 2 – 3 świadków, a rozprawy wyznaczane są mniej więcej co 3 miesiące.

Jeśli łącznie będzie 10 świadków (powołanych przez Ciebie i przez Twojego małżonka) to masz w zasadzie gwarantowane minimum 6 rozpraw.

Dlaczego 6?

Na pierwszą rozprawę sąd bardzo rzadko wzywa świadków. Podobnie, często przesłuchanie stron odbywa się na osobnej rozprawie. To już daje dwie rozprawy. Średnio 2,5 świadka na rozprawę daje 4 rozprawy, czyli łącznie minimum 6 rozpraw tj. ok. 18 miesięcy.

Dlaczego minimum 6?

Wszystkie te osoby trzeba wezwać do sądu i przesłuchać. Pewnie domyślasz się, że sąd działa w godzinach 9 – 15. Zatem każdy ze świadków będzie musiał wziąć w tym dniu wolne w pracy. A jak ktoś nie da rady albo będzie chory? Rozprawy wyznaczane są przez cały rok, więc może być tak, że ktoś będzie w dniu rozprawy na wyjeździe służbowym, albo na wakacjach. Oznacza to dla Ciebie kolejną rozprawę.

Co więcej czasem sędzia orzekający w sprawie może się rozchorować, albo być nieobecny w pracy ze względu np. na chorobę swojego dziecka. Wtedy rozprawa się nie odbywa. W żargonie adwokackim mówimy wtedy, że rozprawa „spadła”.

Rozprawa może „spaść” z różnych powodów. Czasem ktoś pomyli się w sekretariacie i wyśle wezwanie do świadka na zły adres albo zapomni zawiadomić adwokata strony o tym, że zaplanowano rozprawę. Bywa, że rozchoruje się adwokat drugiej strony.

Co więcej, kolejne dni sąd ma już zajęte na rozprawy zaplanowane w innych sprawach, dlatego kolejna Twoja rozprawa zostanie wyznaczona za następne 3 miesiące.

Raz miałem przypadek, kiedy właśnie w sprawie rozwodowej Klientka przyleciała na rozprawę samolotem z Wielkiej Brytanii. W takich wypadkach zazwyczaj na kilka dni przed rozprawą upewniamy się telefonicznie w sądzie, czy rozprawa na pewno się odbędzie, żeby nie narażać Klienta na niepotrzebne koszty.

Niestety rano w dniu rozprawy sędzia orzekający w sprawie powiadomił telefonicznie sekretariat sądu, że ze względu na swoją chorobę będzie nieobecny. Sąd przekazał nam tą informację dopiero po godzinie 14 mimo, że od rana czekaliśmy z Klientką na korytarzu przed salą rozpraw. Kolejny termin został wyznaczony za 3 miesiące, a Klientka w ten sam dzień wróciła do Wielkiej Brytanii. Koszt operacji to kilka godzin lotu, kilka godzin na korytarzu sądowym i kilka tysięcy złotych straty…

To była druga rozprawa w tej sprawie. Na pierwszą – wyznaczoną ok. 3 miesiące po złożeniu przez nas pozwu o rozwód z orzekaniem o winie nie przyszedł pozwany małżonek. Sąd miał jednak pewne wątpliwości, czy został on prawidłowo zawiadomiony o rozprawie, dlatego wezwał go jeszcze raz i odroczył rozprawę na kolejne 3 miesiące.

Dopiero na trzeciej rozprawie (która odbyła się 9 miesięcy po złożeniu pozwu o rozwód z orzekaniem o winie) stawili się wszyscy (tzn. moja klientka i ja oraz sędzia i pozwany). Dopiero wtedy zaczęliśmy  sprawę, w której mieliśmy do przesłuchania kilku świadków. Oczywiście na tą rozprawę nikt ze świadków nie został wezwany. Świadków zaczęliśmy przesłuchiwać na kolejnej rozprawie za następne 3 miesiące, czyli mniej więcej rok od dnia złożenia pozwu.

Jak myślisz, czy na tym etapie sprawy moja Klientka nadal była zainteresowana zwycięstwem moralnym w sprawie o rozwód z orzekaniem o winie?

Skorzystaj z tych doświadczeń i naprawdę mocno się zastanów jeśli zamierzasz walczyć o orzeczenie winy współmałżonka tylko z pobudek moralnych.

Kiedy opłaca się walczyć o rozwód z orzekaniem o winie?

Są sytuacje, w których wygrana w sprawie o rozwód z orzeczeniem winy ma przełożenie na kwestie finansowe. Czasem nawet w znacznym wymiarze.

Co zatem rzeczywiście daje rozwód z orzekaniem o winie? Chodzi o alimenty, które mogą zostać zasądzone na rzecz drugiego małżonka. Zwróć uwagę, że chodzi tylko o alimenty na rzecz małżonka. Alimenty na rzecz wspólnych dzieci będą zasądzone niezależnie od tego, czy rozwód zostanie orzeczony z winy lub bez winy któregokolwiek małżonka. Podobnie od tego nie będzie zależała ich wysokość. To, czy sąd orzeka o winie w rozkładzie pożycia małżeńskiego nie ma żadnego znaczenia również dla podziału majątku i władzy rodzicielskiej. Nie przeceniaj zatem znaczenia tego rozstrzygnięcia w wyroku rozwodowym.

Musisz wiedzieć, że alimenty na rzecz drugiego (byłego) małżonka są zasądzane tylko w określonych przypadkach, a przy tym nie są to sytuacje częste.

Pierwsza zasada jest taka, że alimentów może żądać małżonek, który znajduje się w niedostatku. W innym miejscu napisałem cały tekst o tym jak rozumieć pojęcie niedostatku. W dwóch słowach: jest to sytuacja, w której komuś nie wystarcza środków na konieczne utrzymanie w podstawowym zakresie (na wypadek Twoich ewentualnych wątpliwości wyjaśniam, że zakupy markowych ubrań i wycieczki zagraniczne to nie jest utrzymanie podstawowym zakresie).

Jak możesz się domyślać, taki niedostatek pojawia się stosunkowo rzadko.

Druga sytuacja, w której były małżonek może żądać alimentów jest wówczas, kiedy w skutek rozwodu pogorszyła się jego stopa życiowa. Tzn. żyje gorzej, niż wówczas, gdy byliście małżeństwem (tutaj akurat zakupy markowych ubrań i wycieczki zagraniczne mają znaczenie).

Jednak koniecznym warunkiem zasądzenia alimentów w takim wypadku będzie uzyskanie orzeczenia rozwodu z wyłącznej winy małżonka zobowiązanego do wypłaty alimentów.

Przykład:

Żona jest przedsiębiorcą i prowadzi dużą firmę. Rola męża sprowadza się do tego, że ma dobrze wyglądać i być wypoczęty. Nie pracuje bo dla osób z jego wykształceniem i umiejętnościami naprawę ciężko coś znaleźć, a żona nie ma do niego o to pretensji, bo z jej zarobków strony mogą sobie pozwolić na bardzo dostatnie, wręcz zbytkowne, życie.

Pożycie stron układa się wzorowo, do czasu, kiedy małżonka wikła się w związek poza małżeński z innym mężczyzną.

W takim wypadku orzeczenie rozwodu z wyłącznej winy niewiernej małżonki ma walor finansowy dla jej małżonka. Jego wartość na rynku pracy jest żadna a zdolności zarobkowe nieznaczne, jednak poziom życia w małżeństwie był bardzo wysoki. Zatem ewentualne alimenty, na które może liczyć będą wysokie (mają mu zrekompensować utracony status życiowy).

Natomiast w przeciwnym wypadku – gdyby to małżonek okazał się niewierny – status życiowy jego małżonki nie zmieniłby się na gorsze. Ona nie miałaby szans na jakiekolwiek alimenty. Finansowo nie zyskałaby niczego nawet gdyby rozwód został orzeczony z wyłącznej winy jej męża, a korzyścią z wygranej byłby jedynie względy honorowe.

To jednak nie wszystko. Kolejna zasada jest taka, że małżonek, który został uznany za wyłącznie winnego rozpadu małżeństwa nie może domagać się zapłaty alimentów nawet jeśli popadnie w niedostatek.

Zatem wracając do naszego przypadku zamożna żona miałaby interes finansowy w tym, żeby uzyskać rozwód z wyłącznej winy niewiernego męża po to, żeby nie płacić mu alimentów jeśli popadnie on w niedostatek. Zwróć uwagę, że w tym przykładnie niedostatek byłego męża jest prawdopodobny, bo przecież nie ma on żadnego doświadczenia na rynku pracy.

Natomiast jeśli miałby on wykształcenie, doświadczenie i pracę, która dawałaby mu możliwość utrzymania się, ryzyko że popadnie on w niedostatek i zażąda alimentów od bogatej byłej żony byłoby znikome.

Przy tym punkcie pozostaje jeszcze jednak kwestia: A jeśli twój dobrze sytuowany małżonek będzie miał wypadek, który znacznie utrudni mu uzyskiwanie środków na utrzymanie? Wtedy będziesz musiał mu płacić alimenty, chyba że rozwód zostanie orzeczony z jego wyłącznej winy…

Nie każdy remis w sprawie o rozwód z orzeczeniem winy jest dobry

Mam nadzieję, że jesteś już w stanie mniej więcej ocenić, czy w Twoim przypadku jest w ogóle sens myśleć o walce o rozwód z orzekaniem o winie, bo teraz czeka Cię kolejna porcja wątpliwości.

Wyżej pisałem o tym, że remis w takiej sprawie może być dobry, zły i neutralny.

Punktem wyjścia jest remis dobry – czyli sytuacja, w której sąd – na zgodny wniosek obu stron – nie orzeka o tym, czy i kto ponosi winę za rozpad małżeństwa. Tak jak poprzednio ma to wpływ tylko na kwestie alimentacyjne pomiędzy małżonkami (nie wypływa na zasadność ani wysokość alimentów na dzieci).

W wypadku takiego rozwodu alimenty na rzecz drugiego z małżonków należą się tylko wówczas gdy popadnie od w niedostatek, czyli niezbyt często.

Co więcej alimenty mogą być wypłacane maksymalnie przez okres 5 lat, chyba że wcześniej małżonek uprawiony do alimentów wstąpi w inny związek małżeński (jak się pewnie domyślasz z reguły nikt tego nie robi, żeby nie pozbawić się alimentów).

Dokładnie identyczne skutki ma remis neutralny – czyli taki, w którym sąd uznał, że nikt nie ponosi winy za rozpad małżeństwa (np. bo winny jest np. małżonek niepoczytalny ze względu na chorobę psychiczną)

Jeśli sąd nie da rozwodu z wyłącznej winy jednego z małżonków, a strony nie złożą wniosku o tym, żeby sąd nie orzekał winie to musi wydać wyrok, w którym stwierdzi, że winne są obie strony.

Wtedy mamy do czynienia z wynikiem, który nazywam złym remisem. Chociaż tak na dobrą sprawę to zależy dla kogo on jest zły.

Otóż: w przypadku gdy rozwód zostaje orzeczony z winy obu stron alimenty należą się tylko małżonkowi, który popadł w niedostatek, ale bez ograniczenia 5 letnim terminem, czyli dożywotnio (lub do wstąpienia w nowy związek małżeński, czego – jak już mówiłem – nikt nie robi).

Zatem do końca życia musisz liczyć się z ryzykiem, że Twój były małżonek np. ulegnie wypadkowi i spadnie na Twoje utrzymanie…

OK, krótkie podsumowanie…

Jeśli zgodzisz się na to, żeby sąd nie orzekał o winie to ryzykujesz alimenty na rzecz byłego małżonka, ale tylko przez 5 lat i tylko jeśli popadnie w niedostatek. Tymczasem jeśli rozwód będzie z winy obu stron, to alimenty zapłacisz tylko w przypadku niedostatku było małżonka, ale dożywotnio.

Po co o tym mówię? Bo jeśli zdecydujesz się na walkę o rozwód z orzeczeniem o winie, to możesz albo wygrać albo wywalczyć zły remis.

Zaraz wyjaśnię Ci, kiedy masz szanse na wygraną. Natomiast chciałem Ci jeszcze zwrócić uwagę na to, że zły remis nie jest wcale taki zły dla małżonka, który ma większe szanse na to, żeby popaść w niedostatek. Może akurat w Twoim przypadku warto to wykorzystać.

Jak wygrać rozwód z orzekaniem o winie?

Truizmem będzie stwierdzenie, że każda sprawa jest inna i nie ma uniwersalnej recepty na wygranie rozwodu. Jednak jeśli miałbym dać Ci kilka rad, które być może przybliżą Cię do celu, brzmiały by one tak:

Po pierwsze: zacznij od zbierania dowodów. Na etapie składania pozwu rozwodowego wiele osób niekorzystających z pomocy adwokata, skupia się na podkreślaniu twierdzeń, zamiast na przedstawianiu dowodów.

Pamiętaj: same twierdzenia niepoparte dowodami nie zapewnią Ci wyroku z orzeczeniem winy współmałżonka. Twierdzeniem jest na przykład zdanie: przyczyną rozkładu pożycia w naszym małżeństwie było nadużywanie alkoholu przez moją żonę. Twierdzenia nie ma żadnej mocy dowodowej. Dowodem na tą okoliczność będzie: zaświadczenie o pobycie żony na oddziale ośrodka odwykowego, zeznania krewnych i znajomych, którzy często widzieli nietrzeźwą żonę, wyrok za jazdę pod wpływem alkoholu, dyscyplinarne zwolnienie z pracy ze wskazaniem odpowiedniej podstawy itp.

Po drugie: jakość dowodów jest ważniejsza niż ilość. Czasami jeden sms potrafi wywrócić przebieg postępowania do góry nogami. Nie trać też czasu na świadków którzy nie będą potrafili powiedzieć nic na temat przyczyn rozkładu pożycia w Waszym małżeństwie. Pamiętaj o tym, co przeczytałeś powyżej: każdy niepotrzebny świadek może wydłużyć proces o kolejne kilka miesięcy. Poza tym świadkowie, którzy nie potwierdzą Twoich twierdzeń podważają ich wiarygodność.

Po trzecie: nie trać z pola widzenia celu. Jeśli zależy Ci nie tylko na tym, by uzyskać rozwód z orzeczeniem o winie współmałżonka, ale również, by ciążył na nim obowiązek alimentacyjny wobec Ciebie, nie możesz po macoszemu traktować kwestii alimentów.

Strony często popełniają ten błąd: tak bardzo skupiają się na udowodnieniu winy małżonka, że wysokość kosztów utrzymania, albo możliwości alimentacyjne jednego z małżonków dokumentują pobieżnie. Efektem tego zaniedbania są niskie alimenty.

Po czwarte: strategia.  Rozwód z orzeczeniem o winie nie należy do kategorii spraw, które można skrupulatnie zaplanować. Z drugiej jednak strony rzucanie twierdzeniami na chybił -trafił osłabi Twoją wiarygodność. Przemyśl co masz do zarzucenia drugiej stronie i tego się trzymaj. Pamiętaj, że zachowanie Twojego współmałżonka musi mieć realny wpływ na rozkład pożycia małżeńskiego. To, co miało miejsce między Wami dziesięć lat temu zazwyczaj takiego wpływu już nie ma.

Jakie masz szanse na wygarnie sprawy o rozwód z orzeczeniem o winie?

To zależy, po pierwsze od dowodów, a po drugie -prawdopodobnie ważniejsze- od tego, co masz do zarzucenia drugiej stronie. Bywa, że trudno jednoznacznie wskazać przyczynę rozkładu pożycia małżeńskiego stron, bo na obecny krajobraz po bitwie złożyło się wiele drobnych czynników: za dużo pracy, za mało czasu, wtrącanie się teściów, problemy finansowe.

Jeśli tak jest w Twojej sytuacji, radzę, byś jeszcze raz przemyślał kwestię żądania orzekania o winie. Z doświadczenia wiem, że gdy brak jednej konkretnej przyczyny, szanse na rozwód z orzeczeniem winy obu stron niebezpiecznie rosną a to dlatego, że jeśli dane kwestie były sporne, druga strona zapewne ma swoje argumenty, które sąd może podzielić. W takiej sytuacji lepiej wnioskować o rozwód bez orzekania o winie na zgodne żądanie małżonków.

Nie zmienia to faktu, że przyczyny rozkładu pożycia małżeńskiego mogą być różne. Oprócz sztandarowej zdrady, może chodzić o nadużywanie alkoholu, zaciąganie długów, nieróbstwo, hazard, zły stosunek do rodziny współmałżonka, zaniedbywanie dzieci i uzależnienia wszelkiej maści.

Czy jest coś, co przesądza o wyniku procesu? Finałem sprawy rozwodowej, w której argumentem jest prawomocny wyrok karny za znęcanie się nad rodziną, groźby karalne wobec małżonka, czy naruszenie jego nietykalności cielesnej, niemal zawsze jest rozwód z orzeczeniem winy małżonka, który popełnił przestępstwo.

Zdrada jako przyczyna rozkładu pożycia małżeńskiego

Udowodniona zdrada, która przełożyła się na rozkład pożycia małżeńskiego niemal zawsze wiąże się z uzyskaniem rozwodu z orzekaniem o winie małżonka zdradzającego (co nie oznacza, że w wyroku rozwodowym sąd nie może stwierdzić winy obojga).

Napisałem „niemal”, bo są sytuacje, kiedy zdrada nie zagwarantuje orzeczenia o winie niewiernego współmałżonka. Stanie się to na przykład wówczas, gdy doszło do niej już po nastąpieniu rozkładu pożycia małżeńskiego. Czyli: znienawidziliście się na śmierć, od dawana nie macie ze sobą już nic wspólnego i wówczas jedno z was wiąże się z nowym partnerem. Jeśli małżonek udowodni taką chronologię wydarzeń, uniknie orzeczenia o winie wyłącznej w wyroku rozwodowym.

Podobnie sytuacja ma się z kwestią przebaczenia. Jeżeli małżonek niewinny przebaczy zdradę, sąd może uznać, że nie miała ona wpływu na rozpad związku małżeńskiego – wszak strony wszystko już sobie wyjaśniły. Tutaj jednak należy z większą ostrożnością podchodzić do sprawy. Bywa, że sądy uznają, iż zdrada wywarła tak duży wpływ na funkcjonowanie małżeństwa, że mimo pozornego przebaczenia położyła się cieniem na relacji i przyczyniła się do rozkładu pożycia małżeńskiego. Uzasadnia się to również zasadami współżycia społecznego, zwłaszcza, jeśli małżonek, który w niedalekiej przeszłości dopuścił się przebaczonej zdrady obecnie domaga się, by został wydany wyrok rozwodowy z orzeczeniem winy drugiej strony.

 Żądając orzekania o winie bierzesz na siebie ryzyko

Chociaż tej zasady próżno szukać wśród przepisów kodeksu rodzinnego i opiekuńczego, przez lata w orzecznictwie sądowym ugruntował się pogląd, zgodnie z którym nie ma winy mniejszej i większej w rozkładzie pożycia małżeńskiego. To znaczy, że nawet jeśli małżonek dopuścił się spektakularnej zdrady, a drugi zawinił tylko w niewielkim stopniu, sąd orzeknie, że winę za rozkład pożycia ponoszą obie strony.

Właśnie z taką sytuacją znajomy adwokat miał do czynienia na jednej ze spraw rozwodowych. Żona zdradziła męża, na dowód czego został przedłożony raport detektywa obejmujący bogatą dokumentację fotograficzną, niewiele pozostawiającą wyobraźni. W toku sprawy rozwodowej, w której obie strony domagały się orzeczenia o winie, żona zarzucała mężowi niedbałość o higienę osobistą. Efektem sądowych potyczek był rozwód z orzeczeniem o winie obu stron. Sąd uznał, że przy ustalaniu przyczyn rozkładu pożycia małżeńskiego nie stopniuje się winy, a w tym konkretnym przypadku każde z małżonków ponosi winę: ona zdradzała, a on za rzadko zmieniał koszulę.

Na szczęście takie przypadki to wyjątek od reguły. Zazwyczaj sędziowie zdroworozsądkowo podchodzą do sprawy. Mimo wszystko kwestia orzeczenia o winie to nie matematyka: wiele zależy od składu orzekającego i żądając ustalenia winy małżonka, musisz przekalkulować co on/ona ma Tobie do zarzucenia.

Co musisz zapamiętać o rozwodzie z orzekaniem o winie po przeczytaniu tego tekstu?

Tekst był długi, więc i konkluzja nie będzie należała do najkrótszych.

Zgodnie z przepisami kodeksu rodzinnego i opiekuńczego sąd w wyroku rozwodowym rozstrzyga, które z małżonków ponosi winę za rozkład pożycia małżeńskiego. Na zgodne żądanie małżonków sąd zaniecha orzekania o winie. Rozwód z orzeczeniem o winie może skończyć się stwierdzeniem winy jednej ze stron lub stwierdzeniem winy obojga małżonków. W trakcie procesu możesz zmienić swoje stanowisko w tym zakresie.

Przemyśl dlaczego domagasz się rozwodu z orzekaniem o winie. Obowiązek alimentacyjny wobec dzieci, podobnie jak kwestia władzy rodzicielskiej i kontaktów są całkowicie niezależne od tego, czy zdecydujesz się na rozwód z orzeczeniem o winie, czy na rozwód bez orzekania. Niezależnie od tego, czego żądasz oboje małżonkowie są zobowiązani do zaspokajania potrzeb rodziny, aż do momentu orzeczenia rozwodu. Później obowiązek ten przekształca się w alimenty – zawsze należne małoletnim dzieciom, a tylko czasami może domagać się ich małżonek niewinny bądź współwinny rozkładowi pożycia.

Konsekwencją żądania rozwodu z orzekaniem o winie jest wielomiesięczny proces i rozbudowane postępowanie dowodowe.

Co daje rozwód z orzeczeniem o winie? Czasami satysfakcję – choć nie zawsze. Bardziej wymiernym rezultatem takiego rozstrzygnięcia bywa obowiązek alimentacyjny wobec małżonka.

Jeśli uda Ci się uzyskać rozwód z orzeczeniem winy współmałżonka masz szanse na alimenty, pod warunkiem, że wskutek rozwodu pogorszyła się Twoja stopa życiowa, a  Twój małżonek został uznany za wyłącznie winnego rozkładu pożycia małżeńskiego. W takim wypadku obowiązek alimentacyjny nie jest ograniczony w czasie, to znaczy, że będzie obowiązywał dożywotnio, albo do momentu gdy małżonek niewinny  zdecyduje się na zawarcie nowego związku małżeńskiego.

Gdy sąd orzeka rozwód i zaniecha ustalania winy, albo winę za rozkład pożycia ponoszą oboje małżonkowie, przesłanką zasądzenia alimentów od byłego małżonka jest pozostawanie w stanie niedostatku. W przypadku rozwodu bez orzekania o winie obowiązek alimentacyjny jest ograniczony terminem 5 – letnim (w tym przypadku również znaczenie ma zawarcie nowego związku małżeńskiego). Gdy każde z małżonków ponosi winę rozkładu pożycia, to ograniczenie terminem 5-letnim nie obowiązuje.

 

pozdrawiam, adwokat Iwo Klisz
Mam na dzieję, że mój artykuł wyjaśnił Ci kilka rzeczy. Jeśli tak, to kliknij „Lubię to” lub polub stronę naszej Kancelarii na facebooku (Facebook adwokat Wrocław).


Jeśli chcesz skorzystać z pomocy prawnej, zapraszam Cię do kontaktu:

tel. 695 560 425 email: i.klisz@adwokat-wroclaw.biz.pl

Klisz i Wspólnicy - Adwokaci i Radcowie Prawni - specjaliści od spraw o rozwód i o podział majątku po rozwodzie

adwokat wrocław

Biuro we Wrocławiu
ul. Joachima Lelewela 23/7

Biuro w Poznaniu
ul. Bóżnicza 1/14

Biuro we Gdańsku
ul. Czopowa 14/20

Biuro w Katowicach
ul. Sobieskiego 27/30

tel. kom. 695 560 425
tel. 71 740 50 00

e-mail: i.klisz@adwokat-wroclaw.biz.pl
strona www: adwokat-wroclaw.biz.pl

O KANCELARII

Zespół Kancelarii „Klisz i Wspólnicy” to doświadczeni, energiczni i ambitni prawnicy specjalizujący się w prawie rodzinnym.

Zakończenie małżeństwa niesie za sobą wiele istotnych i skomplikowanych zagadnień prawnych. Wzajemne rozliczenia, kredyty, kontakty z dziećmi, alimenty, kwestie mieszkaniowe i wiele, wiele więcej.

Nasi prawnicy pozwolą Ci nie tylko zrozumieć te zagadnienia, ale także korzystając ze zdobytego doświadczenia w tego typu sprawach – właściwie je ocenić.

Nasi Klienci polecają nas przede wszystkim za skuteczność, wytrwałość i zaangażowanie w prowadzone sprawy i realizowane zlecenia. Zapoznaj się z opiniami o naszej Kancelarii – Opinie

JAK MOŻEMY CI POMÓC?
  • UDZIELAMY PORAD PRAWNYCH W SIEDZIBIE KANCELARII ORAZ PRZEZ INTERNET
  • REPREZENTUJEMY KLIENTÓW W SĄDACH W SPRAWACH O ROZWÓD I SEPARACJĘ
  • PROWADZIMY SPRAWY O ALIMENTY I KONTAKTY Z DZIEĆMI
  • WSPIERAMY KLIENTÓW PODCZAS NEGOCJACJI DOTYCZĄCYCH PODZIAŁU MAJĄTKU MAŁŻONKÓW
  • PRZYGOTOWUJEMY UMOWY O PODZIAŁ MAJĄTKU WSPÓLNEGO MAŁŻONKÓW
  • PROWADZIMY POSTĘPOWANIA SĄDOWE O PODZIAŁ MAJĄTKU

© 2019 Wszystkie prawa zastrzeżone

adwokat iwo klisz | Wszystko co powinieneś wiedzieć o rozwodzie, alimentach i podziale majątku

POBIERZ DARMOWEGO EBOOKA:
ROZWÓD Z ORZEKANIEM O WINIE,
CZY BEZ? - PORADNIK

Oddajemy w Twoje ręce poradnik stworzony przez adwokatów specjalizujących się w sprawach rozwodowych od lat. Pisząc tego ebooka, chcieliśmy w praktyczny sposób ukazać różnice między rozwodem z orzekaniem o winie a rozwodem bez orzekania o winie. Omówiliśmy również dokładnie zagadnienie odpowiedzi na pozew rozwodowy.

Tą publikacją postaramy się wesprzeć Cię, wskazując jakie masz prawne możliwości rozwiedzenia się i jakie skutki one wywołują.