Jak przygotować się na rozwód?

Spis treści
Jak przygotować się do rozwodu


adwokat Iwo Klisz

Jak i gdzie możesz liczyć na moją pomoc?

Zapraszam na nasz kanał YouTube

Jak podzielić majątek? - pobierz darmowy poradnik

Główne Tematy

Decyzja o rozwodzie nie należy ani do łatwych, ani do przyjemnych. Musisz spojrzeć z góry na większość swojego dotychczasowego życia. Jeśli czujesz, że tracisz grunt pod nogami, to co pozwoli Ci okiełznać rzeczywistość, to dobry plan działania.

Rzeczy, które dzieją się jeszcze przed sprawą rozwodową są równie ważne, a czasami nawet ważniejsze niż to, co wydarzy się w sądzie. Zanim wniesiesz pozew rozwodowy, dokonasz wielu wyborów, które zdeterminują to, w jaki sposób się rozwiedziesz i co czeka Cię w najbliższych miesiącach.

W takim razie od czego zacząć?

Przeczytaj: Kompleksowy poradnik rozwodowy

Krok pierwszy – wszystko zaczyna się od decyzji…

Decyzja o rozwodzie często jest wynikiem wielu rozterek, ale bywa także tak, że to impuls do którego pchnęła Cię np. zdrada współmałżonka/ki.

Zanim ostatecznie klamka zapadnie, spróbuj przemyśleć sprawę na chłodno, być może na ten moment rozwiązaniem jest terapia dla par, ale może też na terapię jest już za późno. Wielu moich klientów zdecydowało się na rozwód już po odbytej terapii, na której doszli do wniosku, że nie chcą być razem. Pewność swoich wyborów, to też jakaś wartość dodana.

Jeżeli nie potrzebujesz wsparcia, by stwierdzić, że nie chcesz kontynuować swojego małżeństwa, możesz ruszyć dalej.

Krok drugi: Czy są podstawy do orzeczenia rozwodu?

Spróbuj przyjrzeć się swojej sytuacji przez pryzmat przepisów.

Przesłanką rozwodu jest trwały i zupełny rozkład pożycia małżeńskiego. Przed sądem będziesz musiał wykazać, że nie łączy Cię z drugą stroną już żadne uczucie, w sferze finansowej funkcjonujecie niezależnie od siebie (osobne gospodarstwa domowe, brak wspólnych decyzji) i nie ma między Wami już więzi fizycznej.

Jeżeli te trzy filary małżeństwa runęły i nie ma perspektyw na to, by je odbudować, w sprawie zaistniały pozytywne przesłanki orzeczenia rozwodu.

Warto uświadomić sobie, że właśnie o te rzeczy będzie pytał sąd okręgowy na rozprawie. Ważne jest zakreślenie dat: od kiedy nie mieszkacie razem, kiedy przestało się układać w małżeństwie. Rozprawa to i tak stresująca sytuacja, nie pozwól się zaskoczyć prostymi pytaniami.

Istnieją też negatywne przesłanki rozwodu, ale występują na tyle rzadko i są tak bardzo ocenne, że nie powinieneś się martwić o nie na zapas. Jeżeli chcesz przeczytać o nich więcej, to zapraszam Cię tutaj: https://rozwod-i-podzial-majatku.pl/sad-moze-dac-rozwodu/

Krok trzeci: Zrób rozeznanie jak w wygląda rozwód

Przeczytanie tego artykułu to dobry pierwszy krok. Przeciętna osoba ma mgliste pojęcie na temat tego, co ją czeka na drodze do wyroku. Często w naszej świadomości rozwód i podział majątku wrzucane są do jednego wora, a przebrniecie przez rozstanie i dzielenie majątku wydaje się przeprawą na drugą stronę Styksu. Spokojnie, nie będzie tak źle.

Proces rozwodowy ma z góry ustalony przebieg, a sąd posiada zamkniętą listę zagadnień, którymi musi się zająć zanim wyda wyrok. Jeśli w głowie masz chaos i dręczą Cię setki pytań, umów się na poradę do prawnika, który pomoże Ci usystematyzować informacje.

Tutaj lakonicznie wspomnę tylko o tym, że sąd orzekający:

  1. rozwiązuje małżeństwo stron (bez orzekania o winie albo z orzekaniem o winie),
  2. ustala kwestię władzy rodzicielskiej nad dziećmi,
  3. rozstrzyga o kontaktach rodzica z dziećmi (może tego zaniechać na zgodny wniosek),
  4. zasądza alimenty na dzieci,
  5. jeśli mieszkacie razem rozstrzyga o sposobie korzystania z mieszkania (od tego również może odstąpić).

Sąd może (ale nie musi) na wniosek strony i przy spełnieniu również innych warunków:

  1. Rozstrzygać o alimentach na małżonka,
  2. Orzec o podziale majątku,
  3. Orzec o eksmisji współmałżonka.

Wszystkie te kwestie poruszam na moim blogu, dlatego zapraszam Cię do jego śledzenia.

Krok czwarty: Porozmawiaj z małżonkiem

Nawet jeśli na myśl o takiej rozmowie Twoje ciśnienie osiąga niebezpieczne wartości, to warto ją odbyć. Krótka rozmowa może oszczędzić Ci wiele nerwów i czasu w przyszłości.

Twój małżonek najpewniej również ma jakieś zapatrywania na to jak chciałby się rozstać. Być może niektóre z nich są zbieżne z Twoimi. Rozprawa rozwodowa to kiepski moment, by się o tym dowiedzieć, bo nikt Ci nie zwróci ci tych kilku dodatkowo nieprzespanych nocy.

Komunikacja jest szczególnie ważna, jeżeli posiadacie dzieci. Wypracowujecie teraz nowy model działania, który będzie musiał się sprawdzać w najbliższych latach, bo rodzicami małoletnich dzieci oboje jeszcze przez jakiś czas będziecie.

Jeżeli rozmowa jest ponad Wasze siły, a oboje jesteście przekonani, że chcecie się rozstać szybko i bezboleśnie, możecie rozważyć wizytę u mediatora. Mediator pomaga zawrzeć porozumienie przed wniesieniem sprawy, albo w jej trakcie.

Krok piąty: Wyciągnij akty stanu cywilnego.

To proza życia, która w końcu Cię dopadnie. Bez wizyty w urzędzie, albo oficjalnego pisma do USC się nie obędzie.

Minimalny pakiet załączników do pozwu rozwodowego obejmuje: akt małżeństwa (nie starszy niż 3 miesiące), akty urodzenia dzieci (mogą mieć 17 lat i 11 miesięcy, ważne, żeby były czytelne), potwierdzenie uiszczenia opłaty od pozwu oraz odpis pozwu.

Akty stanu cywilnego można wyciągnąć w każdym urzędzie – to ważne, szczególnie jeżeli ślub brałeś na drugim końcu Polski.

Krok szósty: Zbierz dowody dotyczące alimentów

Znowu ta proza życia…

W rozwodzie sąd rozstrzyga kwestię alimentów na dzieci. Zacznij więc gromadzić rachunki za czynsz, prąd, gaz, telefon, dentystę i każdy większy ponoszony wydatek. Wszystkie te dokumenty będą w przyszłości stanowić załączniki pozwu rozwodowego. Dlatego lepiej skrupulatnie zebrać je z wyprzedzeniem, zamiast wydobywać przypadkowe papiery z odmętów szuflady dzień przed wizytą u prawnika.

Zbieranie rachunków to najczęściej praca na co najmniej miesiąc. Możesz sobie odpuścić kolekcjonowanie paragonów za drobne zakupy dnia codziennego. Na większe wydatki weź fakturę imienną. Przydadzą również się zaświadczenia o uczestniczeniu dziecka w zajęciach dodatkowych, płatnym angielskim, czy zaświadczenie od ortodonty o kosztach leczenia.

Krok siódmy: Jeśli chcesz się rozwieść z orzekaniem o winie zbierz dowody dotyczące winy.

W rozwodzie najczęstszym dowodem są zeznania świadków, ale bywają też smsy, maile, wydruki z portali społecznościowych, raporty detektywa, historie rachunków bankowych, obdukcje lekarskie, fotografie – jednym słowem cała plejada możliwości.

 

Krok ósmy: Udaj się do prawnika.

Możesz to zrobić, ale nie musisz. Sprawę o rozwód możesz poprowadzić sobie sam, ale na pewno będzie Ci łatwiej, gdy ktoś formalnościami zajmie się za Ciebie, określi na jakie alimenty możesz liczyć, optymalnie zaproponuje sposób realizacji kontaktów, wybierze właściwy sąd i wskaże  numery konta do uiszczenia wpisu.

Warto też, żeby doświadczony adwokat albo radca prawny pomógł Ci ocenić dowody, które zgromadziłeś, albo zasugerował co jeszcze mogłoby pomóc sprawie.

Jeżeli w grę wchodzi zażarta walka o winę, władzę rodzicielską i kontakty odradzam Ci występowanie w sprawie samemu, bo stawka jest wysoka, często potrzebna jest cała strategia prowadzenia sprawy i wiedza o tym, jakich środków dowodowych użyć, żeby dobrze naświetlić sytuację.

Wiele osób obawia się kosztów zaangażowania prawnika. Podobno nie taki diabeł straszny jak go malują. Zamiast snuć insynuacje znajdź kancelarię, która Ci odpowiada i skonfrontuj swoje wyobrażenia z rzeczywistością.

Jeżeli zdecydujesz się poprowadzić rozwód samemu, to w Internecie znajdziesz całkiem sporą kolekcję pozwów rozwodowych, z których możesz skorzystać. Pamiętaj o dostosowaniu  ich do swoich potrzeb. Zanim sporządzisz pozew, upewnij się czego możesz żądać i jakie wnioski koniecznie powinieneś zawrzeć.

Pamiętaj, że rozwód możesz przeprowadzić tylko raz. Nie będzie szansy na poprawienie błędów, które popełnisz.

Krok dziewiąty: Ustal na czym stoisz

Jeżeli istnieje jakiekolwiek ryzyko, że druga strona mogła Cię uprzedzić i pierwsza złożyć pozew w sądzie, powinieneś to zweryfikować. Wystarczy telefon do Biura Obsługi Interesanta z pytaniem, czy sprawa z powództwa twojego współmałżonka przeciwko Tobie jest już zarejestrowana w sądzie. Być może pozwoli Ci to zachować w danej chwili 600 zł w kieszeni i oszczędzi zawirowań proceduralnych.

 

No i to by było na tyle…

Następnym krokiem jest sporządzenie pozwu – samemu lub z pomocą prawnika.

Badania potwierdzają, że najlepszym lekarstwem na stres jest solidne przygotowanie. Jeśli udało Ci się przebrnąć przez pierwszą fazę przygotowań do rozwodu, teraz powinno być Ci nieco łatwiej. Trzymam kciuki.

adwokat Iwo Klisz

adwokat Iwo Klisz

Wspólnik zarządzający w "Klisz i Wspólnicy Kancelaria Adwokatów i Radców Prawnych". Specjalista z zakresu prawa rodzinne, rozwodów i podziału majątku, były wykładowca akademicki na Uniwersytecie Wrocławskim. tel. 695 560 425, e-mail: [email protected]

Umów się na konsultację prawną

tel. kom. 695 560 425
tel. 71 740 50 00

rozwód wrocław

Skontaktuje się ze mną teraz!

WROCŁAW – WARSZAWA – POZNAŃ – KATOWICE – GDAŃSK – KRAKÓW – BYDGOSZCZ